Muzyka

niedziela, 7 czerwca 2015

Od prostytutki do piosenkarki- Lou #2


26.07.2014

Nie ma to jak wstać  o 9 prawda ? Niby nic wielkiego bo do pracy mam na 9:30, ale i tak jak się spóźnię chociaż minutę to mam taki opierdziel,że głowa boli.  Na szczęście wyrobiłam się 3 minuty przed czasem. Dzisiaj jak to w każdą środę pracowałam w biurze. Przyjmowałam nowe osoby do branży, zajmowałam się papierami, i tak dalej.Lubię pracować w środę, ponieważ nie jestem wykorzystywana przez tych wszystkich facetów. To jest ohydne , ale co mama zrobić ? Inaczej nie spłacę tak szybko tego długu.Jak  to w środę pracowałam do 15:35,potem do domu, szybki prysznic i znowu do pracy jako kelnerka. Tam się czuję inaczej. A dzisiaj w pracy był Pan Tomlinson.. Awww kurde on jest taki cudowny..Tak wiem cały czas piszę ,że on tak fuu i wgl., ale no nie mogę. Dzisiaj kazał mi przyjść do biura. Bałam się ,ale nie trzeba było. Pan Tomlinson powiedział ,że zna moją sytuację i da mi awans jak tak dalej będzie mi dobrze szło. O 20 wróciłam do domu.. Byłam szczęśliwa , bo w końcu spłacę ten dług u Tego Dziada Shahid'a Khan'a (Naught Boy). Czemu taka znana osoba prowadzi Agencję Towarzyską " Różowa róża"..Interesująca nazwa prawda ? W domu wzięłam szybką kąpiel i obejrzałam sobie film "Sąsiedzi". Zjadłam kolację i się położyłam .I tak mój drogi pamiętniku spędziłam dzisiejszy dzień.


                                                                                                                                [t.i.]







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz