Muzyka

poniedziałek, 26 stycznia 2015

#1 Ash

 Leże  sobie spokojnie na łóżku, nagle słyszę dzwonek telefonu. Podnoszę lekko głowę, aby zobaczyć kto dzwoni. To [I.T.P] , ciekawe czego ode mnie chciała ?
-Hej [T.I] !
-No hej,hej:)
-Słuchaj [T.I] mam do ciebie prośbę-powiedziała przyjaciółka
-Ah..Tak ? A jaką ?-powiedziałam z uśmieszkiem
-Boo wiesz-zaczęła niepewnie-Juro u mnie jest impreza i tak sobie myślę czy nie chcesz przyjść ? Oczywiście wiem , że boisz się, że będziesz piana, ale zrób to dla mnie.
 Zamarłam , kompletnie nie wiedziałam co ja jej mam powiedzieć. Przecież jak nie pójdę to jej będzie przykro, ale szczerze brakuje mi takiego wyjścia do znajomych.
-Halo [T.I] jesteś tam ?!
-Co ? Ja ? Tak,Tak jestem.
-To jak idziesz na imprezę ?-spytała ponowie
-No wiesz...Tak przyjdę :)
-Jezu!Super ! Dziękuje Ci ! Uwierz nie pożałujesz tego!
-No tak,tak-zaśmiałam się
-Dobra stara ja już muszę kończyć, wiesz Luke mnie woła <3.Pa pa :*-Powiedziała wesołym głosem
-Pa pa-Powiedziałam po czym nacisnęłam czerwoną słuchawkę
  Przez chwilkę zastanawiałam się czy to dobry pomysł. Przecież nie miałam w co się ubrać i jak ja się miałam uczesać ?! Przecież impreza jest...?No właśnie kiedy jest ?!No nie czy byłam taką idiotką żeby nie zapytać kiedy ? i o której godzinie ?!No nic dzwonie jeszcze raz. Wzięłam  telefon do ręki , wykręciłam jej numer i dzwonie. Zamiast sygnału połączenia miała pioseneczkę,która mnie dobijała za każdym razem kiedy do niej dzwoniłam.
-Halo?-powiedziała zasapanym głosem
-Hej, słuchaj nie powiedziałaś mi kiedy jest ta impreza i o której?
-A no wiesz , impreza jest dzisiaj o 20 -nie mogła uspokoić oddechu
-Ahah,spoko dzięki . I przepraszam , że wam przeszkodziłam-dodałam ze śmiechem
 Już nie zdążyła odpowiedzieć bo się rozłączyłam. Ja już dobrze wiedziałam co oni tam razem wyprawiają.Zaśmiałam się cicho i spojrzałam na zegarek była 17:30 czyli miałam 2 i pół godziny na wyszykowanie się powinno mi starczyć. Podeszłam do szafy , aby zobaczyć w co ja mam się ubrać.Szafa była pełna nie miałam pojęcia w co się ubrać. Na samym dobieraniu ubrań spędziłam 30 min , w końcu zdecydowałam się na coś delikatnego . Poszłam się umyć. Gdy wyszłam z łazienki była 18:42 , teraz tylko problem z włosami nie miałam w co je ułożyć. próbowałam Kucyk , Kok , a w końcu zdecydowałam się na lekko lokowane włosy . Praktycznie byłam już gotowa no i akurat bo skończyłam się "Przygotowywać " o 19:40. Wyszłam z domu i kierowałam się do domu mojej przyjaciółki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz