Siedzisz w domu sama w walentynki. W telewizji i radiu lecą ckliwe piosenki, programy i seriale. To cię tylko wkurza, bo dwa dni temu zerwał z tobą chłopak. W pewnym momencie w radiu zaczyna lecieć program w, którym ludzie dzwonią o opowiadają jak im mijają walentynki. Dzisiaj wyjątkowo gospodarzami programu są chłopcy z One Direction. Wkurzają cię gadki zakochanych. Nie wytrzymujesz i chwytasz za słuchawkę. Wykręcasz nr. do radia i wyjątkowo trafiasz na otwartą linię.
- Halo? Witam! Tu Liam Payne! Co chciałabyś powiedzieć? - słyszysz w słuchawce.
Wybuchasz.
- Wiesz co?! Tak naprawdę te walentynki to jedno wielkie gówno ! Wszędzie widzę całujących się zakochanych i wkurza mnie to! Powiem ci coś! Tak naprawdę lepiej mi je spędzać samej z miską popcornu niż z jakimś facetem, który po jakimś czasie i tak się mną znudzi! Oto co chciałam powiedzieć!
- Aha. Jedno pytanie. Jak masz na imię?
- Jestem (t.i.).
- Słuchaj (t.i.). Widzę, że masz ciężki okres w życiu. Dasz się gdzieś zaprosić? Może chociaż trochę pomogę:).
Jesteś zdziwiona, ale zadowolona mówisz ,,tak''. Rozłączasz się i kładziesz się do łóżka z myślą, że walentynki nie są takie złe.
******************************************************
Sory , że taki króciutki ale nie miałam pomysłów i czasu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz